Dlaczego organizm dziecka odwadnia się szybciej?
W organizmie niemowląt i małych dzieci znaczną część masy ciała stanowi woda - proporcjonalnie więcej niż u osoby dorosłej. Jednocześnie najmłodsi są najbardziej narażeni na odwodnienie, ponieważ ich zapotrzebowanie na płyny jest wyższe. Dlaczego?
Nadprogramowa zawartość wody w organizmie dziecka kryje się w osoczu krwi i płynie między tkankami. A stamtąd płyny uciekają szybciej niż z wnętrza komórek. U niemowlęcia odwodnieniu sprzyja też niedojrzałość nerek - nie potrafią one jeszcze dobrze zagęszczać moczu, więc wraz z nim organizm traci więcej wody niż powinien.
Znaczenie mają też proporcje - w stosunku do masy ciała dziecka, powierzchnia jego skóry jest naprawdę duża, więc odparowuje przez nią proporcjonalnie więcej wody. Tempo utraty wody zmienia się przy tym w zależności od wieku, a im maluch młodszy, tym mniej czasu na reakcję.
Jak rozpoznać objawy odwodnienia u dziecka?
Starsze dziecko powie, że chce mu się pić. Małe dzieci i niemowlęta takiej możliwości nie mają, więc wszystkiego trzeba się dowiedzieć z dokładnej obserwacji ich zachowania, pieluszek i łez. Na szczęście, jeśli wiadomo, czego szukać, pierwsze oznaki odwodnienia widać gołym okiem.
Kiedy organizmowi brakuje wody, zaczyna ją oszczędzać. Dlatego jednym z pierwszych objawów odwodnienia jest zmniejszona ilość oddawanego moczu, a także jego bardziej intensywny zapach i zmiana koloru na ciemniejszy. Do tego dochodzą suchość w ustach, spierzchnięte wargi i wzmożone pragnienie. Odwodnienie potrafi też zmienić nastrój: jedno dziecko robi się marudne i rozdrażnione, inne senne i mniej chętne do zabawy.
Objawy odwodnienia u niemowląt są takie same, tylko dochodzi do nich jeszcze zapadnięte przednie ciemiączko. Po pierwszym tygodniu życia zdrowe niemowlę moczy zwykle sześć do ośmiu pieluszek na dobę - wyraźnie mniej to sygnał ostrzegawczy. Warto obserwować też:
- płacz bez łez albo z ich znikomą ilością,
- zapadnięte oczy,
- wiotką skórę, która po delikatnym uszczypnięciu wolno wraca na miejsce,
- chłodne rączki i stópki,
- niechęć do ssania piersi lub butelki.
Podstępne jest to, że na początkowym etapie objawy odwodnienia często występują pojedynczo i mogą sygnalizować coś innego - marudzenie pasuje do ząbkowania, senność do gorszej nocy. Pojedyncza oznaka odwodnienia u starszego dziecka nie musi jeszcze niczego przesądzać. U najmłodszych jest inaczej, ponieważ odwodnienie u niemowlaka rozwija się na tyle szybko, że nawet jeden wyraźny objaw jest powodem do kontaktu z lekarzem.

Stopnie i rodzaje odwodnienia - nie każde wygląda tak samo
Wraz z wodą organizm oddaje sól i inne elektrolity, choć nie zawsze po równo. To, w jakiej proporcji ubywa składników mineralnych, wpływa na rodzaj odwodnienia:
- Odwodnienie izotoniczne - najczęstszy typ odwodnienia, typowy przy biegunce. Podczas niego ubywa mniej więcej tyle samo wody, co elektrolitów.
- Odwodnienie hipertoniczne - ucieka głównie woda. Sód zostaje w organizmie i jego stężenie rośnie.
- Odwodnienie hipotoniczne - najrzadszy z trzech. Organizm traci więcej elektrolitów niż wody. Najczęściej występuje z powodu picia samej wody lub herbaty podczas gwałtownej utraty płynów, np. podczas biegunki.
Im więcej wody i elektrolitów ucieknie z organizmu, tym gorzej dziecko to znosi. Od stopnia odwodnienia zależy, czy wystarczy pojenie w domu, czy będzie konieczna wizyta w szpitalu:
- Łagodne odwodnienie - dziecko jest w niezłej formie, tylko rzadziej siusia, ma suchawe usta i bywa marudne. Zwykle da się je opanować w domu.
- Odwodnienie w stopniu umiarkowanym - sygnały się nawarstwiają: mocz pojawia się rzadko, śluzówki są wyraźnie suche, tętno przyspiesza, maluch jest apatyczny. To moment na kontakt z lekarzem.
- Ciężkie odwodnienie - dziecko jest wiotkie, trudno je dobudzić, szybko oddycha, jego skóra blednie albo robi się marmurkowata, spada ciśnienie tętnicze. Wtedy liczą się minuty.
Przy objawach odwodnienia w stopniu umiarkowanym nie warto czekać do rana. A tylko lekarz może ocenić stopień odwodnienia, m.in. porównując masę ciała sprzed choroby, dlatego gdy objawy się nasilają trzeba reagować natychmiast.
Biegunka i wymioty najczęstszą przyczyną odwodnienia
Za większością przypadków odwodnienia u dzieci stoi zwykła infekcja żołądkowo-jelitowa. Biegunka i wymioty opróżniają organizm z wody i elektrolitów w tempie, którego maluch nie nadgoni sam, zwłaszcza że przy takiej infekcji zwykle traci też apetyt i chęć do picia. Same wymioty, bez biegunki, też potrafią odwodnić - zwłaszcza jeśli dziecko zwraca wszystko, co wypije.
Przyczyny odwodnienia mogą też być inne:
- gorączka - organizm oddaje wodę przez skórę i oddech,
- upał i przegrzanie, zwłaszcza przy zbyt ciepłym ubranku,
- ból gardła czy bostonka, przy których picie po prostu boli,
- zbyt mała podaż płynów w ciągu dnia,
- choroby przewlekłe, na przykład cukrzyca.
Ryzyko odwodnienia jest wyższe u najmłodszych, szczególnie poniżej szóstego miesiąca, u wcześniaków oraz u dzieci, które w trakcie choroby przestały być karmione piersią. Przewlekła biegunka albo nawracające infekcje potrafią dodatkowo zwiększać ryzyko odwodnienia.
Jeśli biegunka utrzymuje się dłużej niż dobę, a dziecko pije niechętnie, konsultacja z pediatrą jest bezpieczniejszym rozwiązaniem niż obserwowanie stanu zdrowia dziecka na własną rękę, ponieważ skutki odwodnienia potrafią być poważne, zwłaszcza u najmłodszych.

Leczenie odwodnienia - doustne płyny nawadniające
Kiedy odwodnienie u dziecka już wystąpi, sama woda nie wystarczy, bo nie uzupełnia tego, co uciekło razem z nią. Dlatego ważne jest zastosowanie doustnych płynów nawadniających, czyli preparatów zawierających elektrolity i glukozę w proporcjach, które organizm wchłania najsprawniej. Elektrolity dla dzieci można kupić w postaci saszetek do rozpuszczenia, w różnych wersjach smakowych, które łatwiej będzie dziecku przełknąć. Jeśli niemowlę jest karmione piersią, mleko mamy pozostaje dla niego najlepszym źródłem nawodnienia - warto przystawiać je do piersi częściej i na krócej - ale można też podawać mu specjalne wody dla niemowląt.
Niezależnie od tego, czy dziecko dostaje mleko mamy, czy płyn nawadniający, liczy się sposób podawania. Małe porcje, za to często - przy wymiotach dosłownie po łyżeczce co kilka minut. Pierwsze godziny poświęca się na nawadnianie, potem wraca się do normalnego jedzenia. Nie należy podawać dziecku soków, napojów gazowanych i słodzonych - cukier potrafi nasilić biegunkę.
Czasem jednak doustne płyny nawadniające nie mają szans zadziałać - dziecko zwraca wszystko albo jest zbyt osłabione, żeby pić. Wtedy w grę wchodzi szpital. Przy ciężkim odwodnieniu stosuje się nawadnianie dożylne - lekarz wyrównuje wtedy niedobór wody oraz sodu i potasu, kontrolując tempo, bo zbyt szybkie uzupełnianie samo w sobie bywa groźne.
Jak uniknąć odwodnienia u małych dzieci
Łatwiej jest zapobiegać odwodnieniu, niż je leczyć - najprościej jest pilnować rytmu spożywania płynów, a nie podawać jednorazowe ilości wody czy innych napojów.
W upał odwodnienie organizmu przychodzi szybko więc warto podawać maluchowi picie nawet gdy sam się o nie nie upomina - najlepiej wodę, a nie słodkie napoje. Dla najmłodszych sprawdzają się wody o niskiej mineralizacji, łagodne w smaku i odpowiednie do częstego picia.
Osobna sprawa to choroba. Kiedy pojawia się gorączka, biegunka albo dziecko po prostu je mniej, zapotrzebowanie rośnie - wtedy nie można czeka się na pragnienie, tylko nawadniać dziecko na bieżąco. Dobrą ilość wody poznaje się zresztą po moczu: jasny i regularny to sygnał, że wszystko gra.

Odwodnienie u dzieci - o czym warto pamiętać
Dziecko, które pije regularnie przez cały dzień, znosi upał czy infekcję dużo lepiej niż takie, które nadrabia wieczorem - nie chodzi o duże ilości płynów naraz, tylko o to, żeby picie było pod ręką i stało się oczywiste.
Najtrudniej upilnować to wtedy, gdy dziecka nie ma w domu. W szkole czy podczas zabawy dzieci zapominają o piciu, szczególnie jeśli nie mają nic pod ręką. Na tym etapie warto zadbać o to, żeby dziecko zawsze miało przy sobie butelkę z wodą.
Przy łagodnym odwodnieniu wystarczy dziecko odpowiednio nawodnić. Dlatego warto zawsze mieć w domowej apteczce płyn nawadniający w wersji dostosowanej do wieku. Przy biegunce czy gorączce liczy się czas, a w przypadku nasilenia odwodnienia, konieczna jest natychmiastowa konsultacja z lekarzem.